REKLAMA
REKLAMA

Piast awansuje do kolejnej rundy!

dodał: Gabriel Bielecki  |  źródło: Goal.pl  |  27.08.2020 18:53
Piast awansuje do kolejnej rundy!

Sebastian Milewski i Piotr Parzyszek  |  fot. Artur Kraszewski / LksLodz.pl

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Waldemar Fornalik znakomicie przygotował swoich piłkarzy do walki na arenie międzynarodowej. Wyjazdowe spotkanie na trudnym terenie zakończyło się zasłużonym zwycięstwem Piasta nad Dynamo Mińsk 2:0. Tym samym ekipa z Gliwic wciąż pozostaje w grze o awans do fazy pucharowej Ligi Europy.

Podopieczni Fornalika zaskakująco dobrze rozpoczęli rywalizację w Mińsku. Piast wyszedł na prowadzenie już w 10. minucie. Najpierw dużym sprytem odznaczył się Parzyszek, który wywalczył rzut wolny zza pola karnego. Do stałego fragmentu gry podszedł Patryk Lipski. Uderzenie polskiego pomocnika było wręcz fenomenalne. Futbolówka z odpowiednią prędkością wpadła do siatki tuż przy lewym słupku. Bramkarz Dynama nie miął większych szans przy obronie tego strzału.

Kolejne minuty upływały pod dyktando ekipy z Gliwic. Szybko strzelona bramka pomogła w konstruowaniu kolejnych akcji ofensywnych. W grze gości zauważalna była wyższa jakość piłkarska. Odpowiednia dynamika oraz wysoka celność podań sprawiała spore problemy defensorom Dynama.

Biało-niebiescy zmuszeni byli do oddawania strzałów zza pola karnego. Od pierwszych minut druga linia Piasta funkcjonowała bez zarzutów, rzadko narażając obrońców na niebezpieczne pojedynki sam na sam z przeciwnikiem. Do szatni wynik nie uległ zmianie, choć zawodnicy obu drużyn nie powiedzieli ostatniego słowa.

Gracze Dynama Mińsk ruszyli do odrabiania strat. Zaraz po starcie drugiej odsłony, gospodarze mogli doprowadzić do remisu. W 48. minucie Goropevsek groźnie uderzył głową z bliskiej odległości, jednak piłka przeleciała ponad poprzeczką.

Niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. Gorsze chwile Piasta nie trwały zbyt długo. Wejście Michała Żyro napędziło całą drużynę do przejęcia inicjatywny na boisku. Już po minucie od wejścia na murawę wspomniany pomocnik popisał się prostopadłym podaniem, które otworzyło wolny korytarz Świerczokowi. Zawodnik Piasutnków wbiegł w pole karne, a po chwili prostym zwodem minął obrońce i oddał płaski strzał w kierunku lewego słupka. Uderzenie było na tyle mocne, że Pomazan skapitulował po raz drugi w 56. minucie.

Spotkanie w strugach deszczu wymuszało od zawodników większego zaangażowania w odbiorze piłki. Piast zasługuje na duże brawa za dzisiejszą dyspozycję w delegacji. Mecz w Mińsku był dość wymagający, a mimo to do zespół Fornalika dyktował warunki gry i zasłużenie awansuje do kolejnej rundy eliminacji Ligi Europy.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

21.10 09:31