REKLAMA
REKLAMA

Hoffenheim, Freiburg i Augsburg z trzema punktami! Tylko remis we Frankfurcie!

dodał: Patryk Śliwiński  |  źródło: Bundesliga.goal.pl  |  19.09.2020 17:38
Hoffenheim, Freiburg i Augsburg z trzema punktami! Tylko remis we Frankfurcie!

Rafał Gikiewicz  |  fot. ASInfo

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Właśnie zakończyły się kolejne spotkania 1. kolejki Bundesligi. W ich trakcie Koln po emocjonującym meczu przegrało swoje spotkanie po bramce Kramarica w 92. minucie (2:3). Eintracht podzielił się punktami z beniaminkiem Bielefeld (1:1). Stuttgart musiał uznać wyższość Freiburga (2:3), a Union uległ Augsburgowi (1:3).

FC Koeln - Hoffenheim



W pierwszej połowie gospodarze stanowili jedynie tło dla znacznie lepiej dysponowanych gości, którzy stwarzali sobie dużo sytuacji bramkowych. Popularne Wieśniaki już w 4. minucie wyszły na prowadzenie. Fatalny błąd popełnił wtedy jeden z obrońców, który za lekko podał piłkę do bramkarza. Do futbolówki dobiegł Kramaric, który minął Horna i wpisał się na listę strzelców.

Kozły, mimo że na tle rywala prezentowały się nieco gorzej, zdołały odpowiedzieć w 22. minucie. Wtedy to bardzo dobre dośrodkowanie ze skrzydła wykonał Thielmann. Andersson zmienił kierunek mocnej centry głową i pokonał bramkarza, doprowadzając do wyrównania.

Pod koniec pierwszej odsłony meczu, w polu karnym został sfaulowany jeden z piłkarzy Hoffenheim. Sędzia bez wahania wskazał na jedenasty metr, a do rzutu karnego podszedł Kramaric. Horn rzucił się w złą stronę, a Chorwat w doliczonym czasie gry pierwszej połowy cieszył się z drugiego gola.

W drugiej połowie zawodnicy obu drużyn długo zwlekali ze zdobyciem bramki. W 86. minucie na listę strzelców wpisał się Drexler. Pomocnik dobił piłkę, którą po uderzeniu głową po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, skierował na słupek jeden z jego kolegów.

W 92. minucie swoją trzecią bramkę zdobył Kramarić, przechylając szalę zwycięstwa na korzyść Hoffenheim. Chorwat po otrzymaniu podania w pole karne oddał strzał z okolic 14. metra i ustalił wynik meczu na 2:3.



Eintracht Frankfurt - Arminia Bielefeld



W pierwszej połowie kibice nie ujrzeli bramek, choć jedna i druga drużyna miały swoje okazji aby strzelić gola. Piłkarze rozpoczęli strzelanie dopiero w drugiej połowie. Dosyć niespodziewanie na prowadzenie pierwsi wyszli goście. W 51. minucie dobrą prostopadłą piłkę do Soukou zagrał Cordova. Wspomniany Benińczyk popędził na bramkę z obrońcą na plecach i strzałem na dalszy słupek w sytuacji sam na sam umieścił piłkę w siatce.

W 62. minucie odpowiedzieli gospodarze. Wtedy to Dost przedłużył głową dośrodkowanie do Andre Silvy, a portugalski napastnik z bliskiej odległości umieścił piłkę w siatce, doprowadzając do wyrównania.



VfB Stuttgart - Freiburg



Pierwsza połowa spotkania była dosyć wyrównana, ale to goście wyszli z niej zwycięsko. Pierwszego gola zdobyli już w 8. minucie. Ładne dośrodkowanie ze skrzydła Sallaiego wykończył wtedy głową Petersen. W 28. minucie Sallai podwyższył prowadzenie. Węgier najlepiej odnalazł się w zamieszeniu w polu karnym i wpakował do bramki sparowaną chwilę wcześniej przez bramkarza piłkę.

Również w drugiej połowie goście szybko zdobyli bramkę. W 48. minucie Holer otrzymał piłkę na prawą stronę pola karnego. Będąc przy piątym metrze zagrał ją do środka, a tam na futbolówkę czekał już Grifo. Włoch bez problemu z bliskiej odległości wykończył akcję, podwyższając prowadzenie Freiburga.

Gospodarze zanotowali swoje pierwsze trafienie dopiero w 71. minucie. Wtedy to Kalajdzic otrzymał od Didaviego prostopadłe podanie i ładnym strzałem podcinką przeniósł piłkę nad bramkarzem. W 81. minucie nadzieje kibicom na wyrównanie dał Wamangituka. Piłka po nieudanym przejęciu jednego z obrońców dotarła do wspomnianego piłkarza, którzy strzałem z pola karnego na bliższy słupek wpisał się na listę strzelców. Ostateczny rezultat spotkania to 2:3.



Union Berlin - Augsburg



W pierwszej połowie meczu nie działo się zbyt wiele. Gospodarze nie oddali ani jednego celnego strzału, a goście tylko dwa razy zmusili Luthe do interwencji. Mimo tylko dwóch strzałów w światło bramki udało się wyjść Augsburgowi na prowadzenie. W 41. minucie Framberger wykonał dośrodkowanie z linii końcowej boiska, a mocnym strzałem głową wykończył je Vargas, nie dając Luthe żadnych szans.

W drugiej połowie gospodarze nieco skuteczniej atakowali i w konsekwencji w 75. minucie doprowadzili do wyrównania. Wtedy to Lenz będąc przy linii bocznej pola karnego wykonał płaskie dośrodkowanie, które dotarło do Bultera. Niemiec z bliskiej odległości wpakował piłkę do bramki.

Gospodarze nie cieszyli się zbyt długo z wyrównania, gdyż w 82. minucie na listę strzelców wpisał się Gregoritsch. Wykorzystał on dobre dośrodkowanie Iago i pokonał Luthe. W 89. minucie niemiecki bramkarz został ponownie pokonany. Tym razem przez Hahna. Pomocnik wygrał walkę o piłkę w polu karnym Unionu i strzałem między nogami Luthe ustalił wynik meczu na 1:3.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

Fonek | 19.09.2020 18:51

Gikiewicz broni dla Unionu i Augsburga? Czytam sobie tak większość newsów, ale ten to już naprawdę jakiś ewenement to użytkownicy strony mają wyłapywać błędy w tekście czy nikt tego nie czyta zanim zostanie opublikowane? Może Ibisevic dalej gra w Hercie Berlin?

SGE1899 | 20.09.2020 11:40

@Fonek
widocznie Gikiewicz grał 45 minut dla Unionu, a drugie 45 dla Augsburga :) Ale fakt, błędy jakie są na tej stronie to istna katastrofa.

Inny przykład (mecz Frankfurt - Bielefeld)
"Wspomniany Benińczyk popędził na bramkę z obrońcą na plecach"... czy redakcja mogłaby podać nazwisko tego obrońcy? Bo z tego co widziałem, to "na plecach" był Kostic, który gra w pomocy na skrzydle...



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
21.10 09:31