REKLAMA
REKLAMA

Druga wygrana Arsenalu, druga porażka Młotów

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Anglia.goal.pl  |  19.09.2020 22:56
Druga wygrana Arsenalu, druga porażka Młotów

Łukasz Fabiański  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Drugie zwycięstwo w nowym sezonie Premier League odnieśli w sobotni wieczór piłkarze Arsenalu. Podopieczni Mikela Artety w rozegranym na własnym stadionie derbowym spotkaniu pokonali 2:1 (1:1) West Ham United. W zespole Młotów całe spotkanie rozegrał reprezentant Polski Łukasz Fabiański.

W pierwszej kolejce Kanonierzy pewnie 3:0 pokonali beniaminka Fulham i w sobotni wieczór również przystępowali do meczu w roli zdecydowanego faworyta. Młoty nowy sezon rozpoczęły od porażki 0:2 u siebie z Newcastle United i nie miały po swojej stronie zbyt wielu argumentów przed pojedynkiem na Emirates Stadium.

W pierwszych kilkunastu minutach nie obejrzeliśmy klarownych sytuacji do zdobycia bramki. W 25. minucie doczekaliśmy się natomiast gola. Po zagraniu Pierre'a-Emericka Aubemeyanga z lewej strony pola karnego, Łukasza Fabiańskiego uderzeniem głową z sześciu metrów pokonał Alexandre Lacazette. Bramkarz reprezentacji Polski nie miał w tej sytuacji żadnych szans.

Tuż przed przerwą West Ham United zaskoczył defensywę drużyny prowadzonej przez Mikela Artetę i doprowadził do wyrównania. Po dograniu Ryana Fredericksa z prawej strony pola karnego, jednego z zawodników gospodarzy wyprzedził Michail Antonio i z kilku metrów trafił do siatki.

Po przerwie napastnik West Hamu miał dwie świetne sytuacje do wyprowadzenia swojego zespołu na prowadzenie. Najpierw nie zdołał trafić do siatki z kilku metrów po świetnym dośrodkowaniu z lewego skrzydła, a w 67. minucie piłka po jego strzale głową trafiła w poprzeczkę bramki strzeżonej przez Bernda Leno.

Arsenal szalę zwycięstwa na swoją stronę przechylił pięć minut przed końcem meczu. Po świetnej zespołowej akcji, piłkę w bramce Młotów umieścił Edward Nketiah. Asystę w tej sytuacji na swoje konto zapisał Dani Ceballos.

Dzięki tej wygranej Arsenal zajmuje drugie miejsce w ligowej tabeli. Z kolei drużyna West Hamu, która nie ma swoim koncie ani jednego punktu, sklasyfikowana jest na osiemnastym miejscu.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 20 komentarzy

Mayday | 19.09.2020 22:58

Masakra!!! Mecz wydrukowany !!! Arsenal strzela gola po spalonym ewidentnym ! Do tego gra w siatkówkę we własnym polu karnym i co ? I nic ! Whu okradzione! Cały mecz mieli pod kontrolą. Szkoda poprzeczki i innych wielu klarownych sytuacji no ale ... Ale z sędzia nie wygrasz

piao | 19.09.2020 23:01

Mayday zatrudnij się na VAR a Anglii bo widzisz spalony tam gdzie komputery nie są w stanie go zweryfikować. Ciężki mecz Arsenalu, WHU miało swoje sytuacje, które mogli wykorzystać, tak zostanie tylko żalić się na sędziego.

Pepe12LFC | 19.09.2020 23:02

Szkoda mi młotów bo mogli pokusić się o wygraną, a Arsenal tak jak pamietam z pięknej gry, tak teraz jest to zupełne przeciwieństwo. No ale w piłce nożnej chodzi o strzelanie bramek i wygrywanie spotkań i jak narazie to im wychodzi, więc Gratulacje

Mayday | 19.09.2020 23:11

piano - kogucie, przyczepiles się do jednej mojej uwagi a co powiesz o ewidentnej ręce w polu karnym znafco ?

Damian1712 | 19.09.2020 23:15

MAYDAY: i bardzo dobrze niech drukuja pod ARSENAL  

Mayday | 19.09.2020 23:16

Niech drukują. Nic im to nie da :-)

piao | 19.09.2020 23:19

Mayday odpowiem na wszystkie Twoje uwagi. Twoja matka Cię wydrukowała, ręka była ewidentną natomiast nie znam aż tak dobrze regulaminu jak Ty żeby móc stwierdzić czy za tak przypadkowa rękę należy się ewidentny karny, WHU samo się okradło nie wykorzystując sytuacji, nie mieli meczu pod kontrolą tylko wypadali z groźnymi kontrami, mnie nie szkoda tego bo kibicuje Arsenalowi a sędzia nie gra w meczu żeby móc z nim wygrać.

piao | 19.09.2020 23:21

Na temat spalonego wypowiadałem się wcześniej.

Mayday | 19.09.2020 23:22

Widać prowadzę dialog z gimnazyjna ameba,która jak nie ma argumentu to wjeżdża na rodziców. Ale jesteś patusem, masakra.

Konradosmen | 19.09.2020 23:23

no w koncu Arsenal ma dobrą passę licząc koncówke poprzedniego sezonu i początek nowego , mysle ze w koncu wywalcza awans do LM, kosztem takiego manchesteru united..

Damian1712 | 19.09.2020 23:24

Lubiłem Arsenal za Wengera bardzo ładnie grali tiki taka Barcelony
Ale przegrywali mecz czasem w głupi sposób i po skrzywdzeniu SĘDZIU
Teraz Arsenal wygrywa tak jak MAN UTD czy CHELSEA

piao | 19.09.2020 23:30

Hehe ubawiłeś mnie. Argument za nie podyktowaniem karnego był prawdopodobnie taki ze Gabriel wychodził do główki sam, bez żadnego zawodnika WHU w pobliżu, który mógłby zdobyć bramkę, popełnił przypadkowy błąd techniczny, a rękę miał ułożona w naturalny sposób. Statystyki posiadania piłki i podań argumentują że WHU grało z kontry, a ilość ich strzałów ze te kontry były groźne. VAR nie był w stanie zweryfikować tak małego spalonego więc sędziowie postąpili z duchem gry. Sposób w jaki piszesz sugeruje mi, że Twój nick nie odnosi się do światowej sławy sztuki teatralnej o taksówkarzu, który ma dwa związki tylko raczej że trzepiesz rękami w białych rękawiczkach w spodku po dropsach więc tutaj też mam argument kto jest "patusem" :)

piao | 19.09.2020 23:32

Hehe ubawiłeś mnie. Argument za nie podyktowaniem karnego był prawdopodobnie taki ze Gabriel wychodził do główki sam, bez żadnego zawodnika WHU w pobliżu, który mógłby zdobyć bramkę, popełnił przypadkowy błąd techniczny, a rękę miał ułożona w naturalny sposób. Statystyki posiadania piłki i podań argumentują że WHU grało z kontry, a ilość ich strzałów ze te kontry były groźne. VAR nie był w stanie zweryfikować tak małego spalonego więc sędziowie postąpili z duchem gry. Sposób w jaki piszesz sugeruje mi, że Twój nick nie odnosi się do światowej sławy sztuki teatralnej o taksówkarzu, który ma dwa związki tylko raczej że trzepiesz rękami w białych rękawiczkach w spodku po dropsach więc tutaj też mam argument kto jest "patusem" :)

piao | 19.09.2020 23:32

Hehe ubawiłeś mnie. Argument za nie podyktowaniem karnego był prawdopodobnie taki ze Gabriel wychodził do główki sam, bez żadnego zawodnika WHU w pobliżu, który mógłby zdobyć bramkę, popełnił przypadkowy błąd techniczny, a rękę miał ułożona w naturalny sposób. Statystyki posiadania piłki i podań argumentują że WHU grało z kontry, a ilość ich strzałów ze te kontry były groźne. VAR nie był w stanie zweryfikować tak małego spalonego więc sędziowie postąpili z duchem gry. Sposób w jaki piszesz sugeruje mi, że Twój nick nie odnosi się do światowej sławy sztuki teatralnej o taksówkarzu, który ma dwa związki tylko raczej że trzepiesz rękami w białych rękawiczkach w spodku po dropsach więc tutaj też mam argument kto jest "patusem" :)

Mayday | 19.09.2020 23:35

I tutaj się mylisz patusie wjeżdżający na rodziców. Słucham muzyki klasycznej. Znowu się nie popisales

PawelLFC | 20.09.2020 01:01

Mayday ma racje poraz kolekny drukują pod Arsenal.

havocAfc | 20.09.2020 04:49

@Mayday
Zanim zaczniesz mowic o siatkowce to od tego roku wszystko powyzej lokcia nie liczy sie jako reka. Odnosnie var widac bylo jak byk ze sprawdzaja spalonego na podstawie stop, a stopa obroncy whu byla blizej bramki. Na drugi raz zapoznaj sie z przepisami zanim zaczniesz pouczac sedziow.

havocAfc | 20.09.2020 04:51

@PawelLFC
Jakos eksperci w studiu Match of the day tego nie stwierdzili i koniecznie zapoznaj sie z przepisami.

LeBob89 | 20.09.2020 06:42

Arsenal przeciwieństwem pięknej gry? Odpal sobie jeden z drugim mecz z Fulham czy Liverpoolem o Tarczę, albo finał FA Cup z Chelsea.

Pepe12LFC | 20.09.2020 08:51

Oglądałem z Fulham, cofnięte do momentu przygodowej bramki, z Liverpoolem w końcówce sezonu i w meczu o tarcze, schowane czekające na błąd co w sumie zrozumiałe, ale teraz z WHU na własnym stadionie ? Wygrywają i za to im chwała, jeszcze raz gratulacje dla zwycięzców



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy