REKLAMA
REKLAMA

Barcelona pokonała Elche w meczu o Puchar Gampera

dodał: Marcin Mondorowicz  |  źródło: Sport.es  |  19.09.2020 23:48
Barcelona pokonała Elche w meczu o Puchar Gampera

Antoine Griezmann  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
W sobotni wieczór piłkarze Barcelony rozegrali kolejne towarzyskie spotkanie w ramach przygotowań do nowego sezonu. Drużyna prowadzona przez Ronalda Koemana skromnie 1:0 pokonała Elche, zdobywając tym samym Puchar Gampera.

Dla Barcelony był to już trzeci kontrolny mecz przed nowym sezonem. W poprzednich dwóch Duma Katalonii wygrywała 3:1 z Gimnastic de Tarragona i Gironą.

Sobotnie spotkanie toczyło się pod dyktando katalońskiego zespołu, ale obejrzeliśmy w nim tylko jednego gola. Ten padł już w drugiej minucie spotkania, kiedy na listę strzelców wpisał się Antoine Griezmann. Francuza dokładnym podaniem obsłużył Jordi Alba, ale całą akcję zainicjował świetnym zagraniem Lionel Messi.

Zespól Barcelony stworzył sobie w tym meczu wiele podbramkowych sytuacji, ale raził nieskutecznością i wynik 1:0 utrzymał się do ostatniego gwizdka sędziego.

Barcelona zagrała w tym meczu w składzie: Neto - Roberto, Pique, Lenglet, Alba - De Jong, Busquets (63' Pjanic) - Messi, Coutinho (78' Pedri), Fati (63' Dembele) - Griezmann (63' Trincao)

Podopieczni Ronalda Koemana rywalizację w nowym sezonie La Liga zainaugurują dopiero 27 września. Wówczas podejmować będą na Camp Nou Villarreal.
OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 1 komentarz

Ermac | 20.09.2020 00:57

Skromne 1:0 przy przytłaczającej przewadze Barcelony, obfitującej w wiele sytuacji bramkowych. Jedyna groźna sytuacja ze strony Elche to ta z 82 minuty, gdy po dośrodkowaniu w pole karne Pique nie trafia tak jakby chciał w piłkę, a Neto nie daje się zaskoczyć.

Na pewno lepszy mecz Griezmanna tym razem, zamieniając się pozycjami z Messim, raz na dziewiątce, raz na prawym skrzydle, miał więcej z gry, dochodził do sytuacji i w 55 min mógł zdobyć swoją druga bramkę, ale chyba wciąż liczymy na więcej.
Znowu bardzo przyzwoicie wyglądał się Coutinho, współpraca z Albą, kreowanie gry, setka dla Trincao w 72 minucie, no i bez człapania, jak zobaczyłem jego sprint do pressingu w 78 minucie, to autentycznie bylem w szoku. Alba z pierwszej połowy doskonały, nieustannie nękający rywala, asysta po podaniu Messiego z głębi, kopiuj&wklej akcja na wyjeździe Tottenhamem w LM. Fati bez bramki, ale nawet w tym meczu pokazał, że z rywalizacji do podstawy na lewym skrzydle nie zrezygnuje, chyba najbardziej aktywny napastnik tego spotkania.
Podobał mi się de Jong, wykonujący dużo brudnej roboty, pracujący w defensywie i mimo to nie unikający gry do przodu, po przechwycie w 17 minucie w zasadzie sam na sam z bramkarzem, taką okazję musi wykończyć.
Gdyby w tym elemencie zaprezentowali się lepiej chociażby Dembele i Trincao, mielibyśmy już 3:0.

Na koniec łyżka dziegciu, czyli Koeman sugerujący Puigowi wypożyczenie, wystawiający Busquetsa w podstawie, dla mnie spory zgrzyt w temacie zapowiadanej "rewolucji".
Zaraz zacznie się liga, zobaczymy, ocenimy.



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy
21.10 09:31