REKLAMA
REKLAMA

Podział punktów w Lubinie!

dodał: Gabriel Bielecki  |  źródło: LigaPolska.pl  |  20.09.2020 16:58
Podział punktów w Lubinie!

Piłkarze Cracovii  |  fot. ASInfo

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
W ramach 4. kolejki PKO Ekstraklasy Zagłębie Lubin mierzyło się z Cracovią. Na gole trzeba było czekać, aż do drugiej połowy. Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 1:1 (0:0). Patrząc na grę obu zespołów jest to sprawiedliwy wynik.

W premierowej odsłonie nie zobaczyliśmy bramek. Piłkarze Zagłębia dłużej utrzymywali się przy piłce, jednak wyższe posiadanie nie przekładało się na konstruowanie akcji ofensywnych. Gospodarze oddali trzy strzały, z czego tylko jeden był celny. W szeregach Miedziowych najlepiej prezentował się Sasa Aleksandar Zivec. Słoweniec groźnie uderzył zza pola karnego w 15. minucie, ale Niemczycki bez większych problemów skutecznie interweniował.

Cracovia szukała swoich szans w kontratakach oraz stałych fragmentach gry. Pasy broniły się głęboko, sporadycznie zagrażając bramce przeciwnika. Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis.

Ku zaskoczeniu, zaraz po rozpoczęciu drugiej połowy podopieczni Michała Probierza objęli prowadzenie. Była 48. minuta, gdy futbolówkę z autu przejął Alvarez. Niemiec na skraju pola karnego walczył o dogodną pozycję, a po chwili bez większego zastanowienia podał piłkę w głąb pola karnego. Przytomną postawą popisał się Rivaldinho, który szczupakiem zmusił Hładuna do kapitulacji. Defensywa Zagłębia była kompletnie zaskoczona akcją przeciwnika.

Podirytowani piłkarze z Lubina ruszyli do odrabiania strat. W 62. minucie Szysz uderzył w światło bramki, ale Niemczycki był dobrze ustawiony i uniemożliwił zmianę rezultatu. Niemoc w ofensywie została zażegnana chwilę później. Do dośrodkowania z rzutu rożnego najwyżej wyskoczył Simić. Strzał z główki był na tyle precyzyjny, że bramkarz nie miał większych szans na skuteczną reakcję.

Spotkanie wreszcie nabrało emocji. Pasy w odpowiedzi mogły skrócić radość gospodarzy. Na nieszczęście Cracovii strzał Pelle van Amersfoorta trafił w aluminium. Natomiast w końcówce spotkania piłka krążyła od bramki do bramki. Szymon Marciniak nie raz musiał uspokajać zawodników, którzy nabrali wiatru w żagle i za wszelką cenę chcieli zdobyć komplet punktów. Dzisiejsza rywalizacja w Lubinie nie przynosi rozstrzygnięcia i kończy się remisem 1:1.

OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 0 komentarzy

21.10 09:31