REKLAMA
REKLAMA

Skromne zwycięstwo Realu Madryt i Elche, grał Kądzior

dodał: Oskar Szatraj  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  30.09.2020 23:23
Skromne zwycięstwo Realu Madryt i Elche, grał Kądzior

Karim Benzema  |  fot. Grzegorz Wajda

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Piłkarze Realu Madryt wygrali swój pierwszy domowy mecz w sezonie 2020/2021. Królewscy pokonali 1: Real Valladolid. W takim samym stosunku bramkowym, na wyjeździe triumfowało Elche, które było lepsze od Eibar. Od 74. minuty w barwach gospodarzy grał Damian Kądzior.

SD Eibar - Elche CF


W jednym z dwóch meczów La Liga, które rozgrywano o 21:30, Eibar podejmowało Elche. Zespół Damiana Kądziora po rozegraniu trzech meczów był na pozycji spadkowej i potrzebował punktów, aby się z niej wydostać. Idealną okazją na to było starcie z zamykającym tabele beniaminkiem Elche przegrało bowiem w pierwszym meczu sezonu 0:3 z Realem Sociedad.

W pierwszych 45. minutach bardziej widoczni byli gospodarze, którzy mieli przewagę w posiadaniu piłki i liczbie oddanych strzałów na bramkę rywali. W piłce nożnej najważniejsza jest jednak statystyka strzelonych goli, a Elche zdołało zdobyć bramkę na 1:0. W 37. minucie po strzale jednego z zawodników gości, futbolówka trafiła szczęśliwie do Lucasa Boye, który obrócił się z piłką i oddał precyzyjny strzał przy dalszym słupku. Do przerwy Elche prowadziło 1:0.

Piłkarze Eibar mogli świetnie rozpocząć drugą połowę, ponieważ arbiter przyznał im rzut karny. Do jedenastki podszedł Edu Exposito, który chciał podnieść piłkę, ale zrobił to za mocno i uderzył ponad bramką. Jose Luis Mendilibar chciał, aby jego zespół wygrał to spotkanie, więc dokonał zmian w składzie. Na boisku w 74. minucie pojawił się między innymi Damian Kądzior. Polak nie zdołał jednak pomóc swojej drużynie, która miała problem z oddaniem strzału celnego. Elche wygrało ostatecznie 1:0 i zdobyło pierwsze trzy punkty w tym sezonie.

W następnej kolejce piłkarze Eibar zmierzą się na wyjeździe z Realem Valladolid. Z kolei Elche podejmie u siebie beniaminka - Hueskę.



Real Madryt - Real Valladolid


W środowy wieczór swój mecz rozgrywał również Real Madryt. Królewscy po wygranej z Betisem (3:2), zamierzali odnieść drugie zwycięstwo w sezonie 2020/2021. Ich przeciwnikiem był Real Valladolid, który w trzech starciach wywalczył ledwie dwa punkty.

Piłkarze Realu zgodnie z przewidywaniami, mieli dużą przewagę nad rywalami. Królewscy dominowali w najważniejszych statystykach takich, jak posiadanie piłki, czy liczba oddanych strzałów. W kluczowej rubryce, czyli liczbie strzelonych goli, było jednak 0:0. Najlepsze okazje w drużynie gospodarzy mieli Federico Valverde oraz Luka Jovic, ale piłka po ich strzałach trafiał w słupek albo bramkarza. Do przerwy było więc 0:0.

Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy, świetną formę w tym meczu potwierdził Roberto Jimenez, który obronił uderzenie Jovicia. Real Valladolid także miał swoją okazję, ale Shon Weissman nie potrafił pokonać bramkarza gospodarzy.

Aktualni mistrzowie Hiszpanii dopięli swego w 65. minucie, gdy trafili na 1:0. W pole karne wbiegł Valverde, który chciał odegrać do Karima Benzemy, ale obrońcy rywali zachowali się na tyle niefortunnie, że podali wprost do Viniciusa Juniora. Brazylijczyk z bliskiej odległości trafił w prawy róg bramki.

Piłkarzom Realu Valladolid nie można było odmówić ambicji i woli walki. Goście próbowali zdobyć gola, mieli kilka dobrych szans. Między innymi, gdy uderzał Raul Garcia. W świetnej formie był jednak Thibaut Courtois. Rezultat tego meczu już się nie zmienił i Królewscy wygrali 1:0.

W weekend Real Madryt zmierzy się na wyjeździe z Levante. Natomiast zagra na własnym stadionie z Eibar.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 10 komentarzy

RaulMadrid | 30.09.2020 23:25

Jutro napiszę co o tym sądzę. :D
Jedno piwko za dużo hehe.

kakarotto2019 | 30.09.2020 23:28

Nie ma co komentować, ważne że jest zwycięstwo.

LuisFigo | 30.09.2020 23:38

Real teraz przechodzi jakas metamorfoze. Gra zaczyna przypominac Atletico Simeone. Jak podoba mi sie obrona z bramkarzem, naprawde tutaj duzy postep i brawa dla Zidana, że bardzo gra Realu sie poprawiła. Tak w ofensywnie nie widze żadnej armaty. To dopiero 3 mecz a tego z Betisem nie widziałem, ale Real zawsze słynał z przebojowego ataku i obrony so so... Teraz role się odwróciły. Może to futbol się zmienia i teraz obrona będzie najważniejsza ale dla kibica ciężko się ogląda te mecze. Mało przebojowości. Dużo młodych graczy, powinni dryblować, wykorzystywać szybkość a tutaj nie widzę tych przebłysków. Dobrze, że wygraliśmy. Dobrze, że Viniciu strzelil, ale poza tym piach jak wiekszość ofensywy. Chyba jedynie syn marnotrawny Jović cos pokazał ale jedynie dlatego, że po nim nic specjalnego nie oczekujemy. Wiem, że to poczatek sezony i liczę, że forma bedzię wzrastać i szczyt przyjedzie na marzec / kwiecień 2021.

Krax | 30.09.2020 23:52

Gra Realu była... przeciętna? Chyba tak bym to określił. Pewnie Real miał te 6/7  dobrych okazji do strzelenia, ale ogólnie gra była wolna i schematyczna, z pewnymi wyjątkami. Oczywiście taka gra to po części zasługa przyjezdnych i ich organizacji w obronie. W drugiej połowie nawet powinni wyrównać, bo mieli dwie świetne okazję.
Czekam na lepszy Real, przede wszystkim szybciej grający i więcej biegający, ale do tego potrzeba świeżości i lekkich nóg, a tego po zawodnikach nie widać.

Najważniejsze jest zwycięstwo i coraz lepsza gra Jovica, który wreszcie jest pod grą i brakuje mu tylko bramki. Widac, że coś się u niego ruszyło. Szkoda tych jego dzisiejszych zmarnowanych okazji, szczególnie po podaniu Valverde, ale myślę, że gol jest kwestią czasu.

mLaudrup | 01.10.2020 00:41

Pierwsza połowa bardzo męcząca, z deficytem sytuacji bramkowych.
Po przerwie zmiany w ogólnym rozrachunku wychodzą na plus, bo jest bramka, trochę szczęśliwa, ale jest, no i Valladolid musi się odkryć, co daje nam więcej sytuacji bramkowych. Po wejściu Asensio i Vinicius Benzema ma więcej przestrzeni, ma czas żeby odwrócić się przodem do bramki i oddać strzał. W drugiej części powinniśmy wbić przynajmniej te dwie bramki, sytuacja Casemiro z poprzeczką i sam na sam Viniego w końcówce, nad wykończeniem Brazylijczyk musi nadal mocno popracować.
Jovic, najpierw fajnie wszedł w mecz, dwójkowa akcja z Marcelo, ale zaraz potem zmarnował setkę, w drugiej znowu jego głowa doprowadziła do sytuacji Casemiro. Trudno mi ocenić jego występ, było lepiej, ale znowu mecz bez bramki. Kapitalny mecz Courtois.

Joker | 01.10.2020 00:59

Typowy mecz Realu licząc od tej przerwy z zeszłego sezonu. Z gry w miarę wyrównane spotkanie, ale to Real wciska tego jednego gola więcej.

Real Madridista | 01.10.2020 01:06

Sorry, ale na Real momentami nie dalo sie patrzec...
Kurtula jest wielki, a potem im blizej bramki rywali slabiej coraz...
Pzdr.

Threex | 01.10.2020 04:40

Uważam i mam nadzieję że oni dalej szukają optymalnej formy i dalej się ogrywają. Wygląda to powoli ciut lepiej ale bez fajerwerków.
Bardzo szkoda tych wszystkich akcji bo była poprzeczka, słupek, strzał Fede, strzał Jovicia i na koniec to "podanie" Viniego do bramkarza.
Akcje są ale nadal brakuje może szczęścia? Nie wiem.
Ufam ze to przyjdzie.
Dzisiaj ewidentnie widać było brak Martina w środku bo już nie było tego elementu zaskoczenia nie licząc kilku momentów.
Bardzo fajnie ze Jovic i Isco zaczęli coś grać dla zespołu, ale Isco jakiś taki pogubiony. Dwa razy przeszkadzał Benzemie.
No jak dla mnie to jest jakiś cień nadziei na lepsze jutro. Oby.
Cieszą 3 pkt bo z przebiegu meczu należało się nam, ale piłka to piłka.

hablador | 01.10.2020 10:16

Courtois zdobywa punkty Realowi utrzymując Real w grze o 3 punkty.
To się zdarza coraz częściej

hugo_sanchez | 01.10.2020 11:39

taki ten Real bez charakteru, ważne 3 pkt. Pomimo bramki poszedłem spać około 70 minuty, bez emocji.

hablador
może najwyższy czas zmienić swoją wizytówkę firmową na inną przed meczami Realu, może zaczną tracić punkty ;)



transfery.goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy